Środki czystości dla gastronomii
Jakoś tak przyzwyczailiśmy się do udogodnień, jakie dają wielkie sieciowe sklepy i na zakupy wybieraliśmy się zwykle nie częściej niż dwa razy w miesiącu. Oboje pracujemy, wolny czas wolimy spędzać z dziećmi niż biegając po sklepach w poszukiwaniu najniższej ceny danego produktu w mieście. Nasze przekonania jednak zmieniła nieco moja siostra podczas ostatniej wizyty. Pokazała nam, ile można zaoszczędzić, np. na zwykłej domowej chemii. Na środki czystości każdego miesiąca wydajemy około 200zł. Zawsze wydawało nam się że taka cena zupełnie mieści się w standardach, mamy średniej wielkości dom, więc potrzebujemy odpowiedniej ilości środków chemicznych, by utrzymać dom w czystości. Płyny do mycia naczyń, szyb mebli, powierzchni metalowych, ceramicznych i drewnianych, do sprzętów AGD/RTV, mleczka czyszczące, mydła, spraye, szampony, pasty do zębów, płyny do kąpieli… Nasza lista zakupów z działu chemia raczej jest długa. Moja siostra zaoferowała swoją pomoc, włączyła komputer, wpisała adres jakiegoś sklepu internetowego, złożyła zamówienie na wszystkie wymienione przeze mnie produkty i kazała mi czekać. Dwa dni później przed moimi drzwiami stanął kurier, wręczył mi ogromną paczkę środków czystości i rachunek na 120zł! Byłam zszokowana i bardzo mile zaskoczona, teraz wiem, że środki czystości z hipermarketu czyszczą nie tylko zabrudzone powierzchnie, ale również nasze rodzinne konto, usuwając skrzętnie nasz wolny czas, którego i tak mamy przecież bardzo mało.
.
Chemia gastronomiczna